Kercz (Krym): cechy rekreacji, wybór plaży i lista atrakcji

Zadowolony
  1. Opis
  2. Cechy klimatyczne
  3. Gdzie się zatrzymać?
  4. Najlepsze plaże
  5. osobliwości miasta
  6. Wypoczynek dla turystów
  7. Opinie urlopowiczów

Pomimo tego, że Kercz jest jednym z trzech największych miast Półwyspu Krymskiego, zazwyczaj nie znajduje się na liście najpopularniejszych lokalnych kurortów. Powodów tego jest wiele - panuje też klimat umiarkowany, natomiast 100 kilometrów dalej można znaleźć się w strefie podzwrotnikowej i obecności ruchliwego portu morskiego, a w tych samych pobliskich strefach podzwrotnikowych nie ma żadnych obcych zanieczyszczeń w wodach przybrzeżnych. Jednak wielkim błędem byłoby sądzić, że nie ma potrzeby jechać do Kerczu – to miasto godne uwagi i to nie tylko jako nadmorski kurort.

Opis

Miasto Kercz jest najbardziej wysunięte na wschód na Krymie - znajduje się nad brzegiem Cieśniny Kerczeńskiej, dzielącej Morze Azowskie i Morze Czarne. W granicach miasta znajduje się najdalej na wschód wysunięty punkt całego Półwyspu Krymskiego - Przylądek Fonar. Miasto rozciąga się wzdłuż wybrzeża na 42 kilometry, dlatego można go śmiało nazwać jednym z najbardziej nadmorskich na setki kilometrów wokół. Dziś jest to dość duże miasto, liczące 151 tys. mieszkańców, które wciąż rośnie.

Pomimo tego, że pod względem turystycznym to miasto wciąż przegrywa z wieloma mniejszymi krymskimi kurortami, nie należy go postrzegać wyłącznie jako port czy ośrodek przemysłowy – warto też wybrać się tu na wakacje.

Dogodne położenie geograficzne na styku dwóch mórz interesowało ludy zamieszkujące okolice już od czasów starożytnych, dlatego nie dziwi fakt, że osady ludzkie pojawiły się tutaj niewiarygodnie dawno temu.Udowodniono, że pierwsi ludzie pojawili się tu już w czasach prehistorycznych, ale jeśli mówimy o mniej lub bardziej nowoczesnych osadach, to ich ślady sięgają około 8 tysięcy lat p.n.e.

Nie przypominało to jednak cywilizacji w obecnym znaczeniu, ale około 610-590 p.n.e. pojawiła się tu starożytna grecka osada Panticapaeum, niewiele młodsza od samego Rzymu... Hellenowie przybyli tu z Miletu w Azji Mniejszej. Osadnicy stamtąd założyli wiele innych miast na Krymie, ale to właśnie w okolicach Panticapaeum powstało królestwo Bosporańskie już 100 lat później. Miasto przez około 8 wieków, położone niezwykle pomyślnie, intensywnie handlowało ze wszystkimi okolicznymi ludami, dzięki czemu mogło dyktować swoją wolę przynajmniej okolicznym osadom, a także Cesarstwu Rzymskiemu, które w swoich najlepszych czasach sięgało nawet do Krym, uważany za sojusznika królestwa Bosporańskiego.

Wraz z początkiem wielkiej migracji ludów pojawiły się problemy z handlem – przynajmniej Hunowie w latach 370-tych mocno poturbowali zarówno królestwo, jak i samo miasto. Przez kolejne 100 lat Panticapaeum zostało przerwane jako ośrodek regionalny, a następnie znalazło się pod wpływem Bizancjum. Jednak dla potężnego imperium były to, choć ważne, ale odległe przedmieścia, które musiały nieustannie odpierać najazdy Turków lub Chazarów. Ta ostatnia należała nawet przez pewien czas do Panticapaeum w VIII wieku.

W X wieku Słowianie przybyli na północne wybrzeża Morza Czarnego, a ta część jego wybrzeża, gdzie znajduje się Kercz, była przez nich kontrolowana przez kilka stuleci, a dokładniej przez księstwo Tmutarakan. W tamtych czasach miasto po raz pierwszy otrzymało nazwę podobną do współczesnej - Korchev. Od XII wieku Korczew był coraz częściej atakowany przez Połowców, którzy byli w stanie odciąć go od Rusi, gdyż miasto stopniowo powracało pod wpływy Bizancjum. W latach 1318-1475 port należał do Genueńczyków, którzy intensywnie rozwijali handel morski w regionie. Według niektórych badań w tym okresie książęta czerkiescy zdobyli znaczące wpływy w Vospero, jak nazywali to Włosi.

W 1475 miasto zostało zdobyte przez Turków i znalazło się pod bezpośrednią kontrolą Stambułu. Do tego czasu zmieniły się główne szlaki handlowe, a dawny Korchev zaczął stopniowo podupadać, zwłaszcza że okresowo był nękany przez Kozaków Zaporoskich. Stopniowo wpływy Słowian na terenach przylegających do Morza Azowskiego od północy i wschodu rosły coraz bardziej, a w 1701 r. Turcy, którzy opamiętali się, obawiając się bezpośrednich ataków floty na Azję Mniejszą , zaczęto tu budować twierdzę Yeni-Kale.

Okazało się to późno - już w 1774 roku Kercz i okolice na mocy traktatu pokojowego po wojnie rosyjsko-tureckiej znalazły się pod kontrolą Rosji - wcześniej niż reszta Krymu, o 9 lat.

Cechy klimatyczne

Większość turystów plażowych udaje się na Krym ze względu na południowe wybrzeże, ponieważ jest to jedyny wąski pas na całym półwyspie, gdzie klimat jest subtropikalny. Kercz w żaden sposób nie należy do południowego wybrzeża Krymu, jest od niego wystarczająco daleko, ponieważ klimat jest tutaj umiarkowany. Najczęściej charakteryzuje się umiarkowanie gorącym z łagodnymi zimami i minimalnymi opadami.

Ze względu na bliskość morza rozkład temperatury nie jest tu tak silny jak w Symferopolu, jednak średnia roczna temperatura jest o cały stopień niższa niż w Teodozji, choć ta nadal nie należy do podzwrotników.

W latach 2008-2017 ilość opadów w mieście oszacowano na średnio 368 mm rocznie - to niewiele więcej niż na przylądku Meganom, znanym z półpustynnego klimatu. Jeśli chodzi o temperaturę powietrza, pod tym względem Kercz różni się nieco nawet od sąsiednich regionów Krymu - pomimo tego, że średnia dzienna temperatura latem jest tu dość wysoka, nawet w szczycie letniego dnia rzadko jest co najmniej 35 stopni upałów, tylko że noce nie są dużo chłodniejsze niż dni...

Jak na sezon kąpielowy, to zaczyna się dość wcześnie od strony Morza Azowskiego – zbiornik ten nie różni się znaczną głębokością, dlatego szybko się nagrzewa. Do końca maja można spodziewać się wody o temperaturze około 20 stopni Celsjusza, ale ze względu na to, że nie jest to nawet blisko subtropików, w tym samym wrześniu nikt nie da gwarancji wygodnej kąpieli.

Gdzie się zatrzymać?

Kercz nie jest zbyt popularny jako miasto turystyczne, ale sama jego wielkość sprawia, że ​​nie ma tu problemów z mieszkaniem. Dzięki temu wczasowicze będą mogli znaleźć tu przystań na każdy gust i budżet - można wynająć pensjonat lub pokój w sektorze prywatnym, wynająć pokój w hotelu z basenem lub osiedlić się w jakimś centrum rekreacji, które oferuje również minimalne zabiegi wellness.

W Kerczu, podobnie jak w większości innych kurortów przestrzeni postsowieckiej, obowiązuje ogólna zasada, zgodnie z którą najniższe ceny są w sektorze prywatnym, ale tam będziesz musiał sam gotować i nie ma usługi, i hotele oferują całą gamę usług, ale ceny są dość porównywalne do najlepszych egipskich konkurentów.

Wybierając mieszkanie w Kerczu, musisz dokładnie przyjrzeć się jego lokalizacji - 42 kilometry linii brzegowej nie są wyznacznikiem, ponieważ nie wszystkie z nich nadają się do uznania plaży godnej relaksu. Na przykład, mieszkania opisane jako lądowe mogą nie być tak dobre, jeśli znajdują się na brzegu cieśniny, gdzie duża liczba przepływających statków nieuchronnie zanieczyszcza wodę. Najbliższa normalna plaża może znajdować się kilka kilometrów stąd, a wtedy nie jest to wcale to, czego zwykle oczekuje się od luksusowych wakacji.

Zgodnie z tą samą logiką nie zawsze należy gonić za osadą bezbłędnie w centrum. Tak mocno rozciągnięte miasto musi koniecznie mieć kilka lokalnych ośrodków, w których cała infrastruktura znajduje się w zasięgu spaceru, a nie kilkudziesięciu kilometrów.

Dlatego pod wieloma względami warto zacząć od tego, że lepiej mieszkać w pobliżu jednej z dobrych lokalnych plaż – tu z reguły mają wszystko, czego potrzeba do komfortowego pobytu.

Najlepsze plaże

Na pierwszy rzut oka miasto, które ciągnie się wzdłuż wybrzeża morskiego na 42 kilometry, powinno po prostu obfitować w plaże. Ale nie myśl, że wszystko jest takie proste - cokolwiek by się powiedziało, Kercz pozostaje głównym portem i ośrodkiem przemysłowym, więc nie można (i należy) pływać wszędzie... Jednocześnie można wyróżnić 4 główne plaże, które znajdują się w przyjemnych miejscach, są odpowiednio zadbane i posiadają rozwiniętą infrastrukturę turystyczną.

Musimy od razu powiedzieć, że w przeciwieństwie do kurortów na południowym wybrzeżu Krymu, we wschodniej części półwyspu plaże są w większości zbudowane z piasku, a nie z kamyków.

  • Miejski. Noszenie takiej nazwy jest tym samym, co bycie „Centralny”, bo to od tej nazwy turyści zwykle oczekują maksymalnego zwrotu w zakresie infrastruktury. Pod tym względem ta lokalizacja nie zawodzi - jest wszystko, co może być potrzebne do dobrego opalania i pływania. Są tu nawet katamarany do wynajęcia, a to marzenie wielu osób, nawet tych, które regularnie odwiedzają morze.
  • Młodzież. Kolejne miejsce, do którego zdecydowanie powinni przyjechać wczasowicze. Jak sama nazwa wskazuje, tę plażę wybierają młodzi ludzie, a cała infrastruktura jest dopasowana dokładnie do ich potrzeb – są tu nie tylko klasyczne przebieralnie, prysznice i toalety, ale także romantyczne altany i praktyczne grille. Istnieje milion sposobów na rozrywkę.

Plaża położona przy Cape Quarantine jest również dobra dla dzieci – wejście do wody jest płytkie, a na dnie nie ma nic z zewnątrz.

  • Moskwa. Ta plaża jest również uważana za jedną z najlepszych w mieście - zawsze jest tu wielu ludzi i wszyscy nie mogą się mylić. Miejsce to jest często chwalone za dobrą infrastrukturę, zaprojektowaną z myślą o potrzebach całej rodziny, ale być może nie warto tu jechać z małymi dziećmi – dno tutaj nie jest zbyt płaskie, dlatego zejście do wody stwarza pewne zagrożenie dla dzieci.
  • "Majdan". W pobliżu wsi o tej samej nazwie znajduje się jedyna dzika plaża na naszej liście - infrastruktura tutaj nie tylko nie jest bogata, ale zupełnie nieobecna. Ten czynnik odstrasza większość turystów, dzięki czemu miejsce pozostaje nie tylko niezatłoczone, ale i czyste.

Nieliczni wczasowicze, których tu spotkasz, ceni sobie czystość i prywatność strefy rekreacyjnej, a jeśli uważasz się za takich właśnie ludzi – jesteś tutaj.

Kerczska plaża „Żółw” jest poza naszą listą, jednak generalnie nie można jej zignorować. Faktem jest, że ta plaża jest zupełnie nietypowa.

  • Jest porośnięta trawą, więc będziesz musiał opalać się nie tyle na piasku, co na trawniku.
  • Plaża ma specyficzną cechę, która może odstraszyć każdego nieprzygotowanego turystę. W tym miejscu u wybrzeży często gromadzą się glony, które z czasem gniją i zaczynają wydzielać zupełnie nieopisany aromat.

Podczas gdy goście uciekają ze zgrozy, z jakiegoś powodu miejscowi bardzo kochają to miejsce, zwłaszcza że z infrastrukturą nie jest tu źle. Jeśli lubisz eksperymenty, zajrzyj też tutaj – nagle w sercu jesteś mieszkańcem Kerczu i też Ci się spodoba. Ponadto czasami wiatr odpędza nagromadzone glony z wybrzeża i wtedy nawet nieprzystosowana osoba może tu odetchnąć.

osobliwości miasta

Kercz być może przegrywa z kurortami południowego wybrzeża Krymu pod względem braku aksamitnego sezonu, ale tego dość dużego miasta nie można nazwać nudnym. Tak się złożyło, że stolica wschodniej części Krymu jest postrzegana wyłącznie jako port, ale jest tu też wiele ciekawych rzeczy.

  • Góra Mitrydates jest jednym z symboli miasta, znajduje się w samym jego środku. Niegdyś na jego szczycie znajdowało się centrum antycznego Panticapaeum, a dziś jest to popularny taras widokowy z pięknym widokiem na miasto.

Jeśli kochasz duże schody, to jest to idealny test dla Ciebie, są czterysta stopni, ale dla „leniwych” jest też podjazd samochodowy.

  • Kościół Jana Chrzciciela jest najstarszym przykładem architektury chrześcijańskiej w Kerczu, jego budowa sięga X wieku. Jednocześnie przez tysiąc lat kościół nie tylko się zachował, ale też ma bardzo dostojny wygląd, a nawet może pełnić swoje główne funkcje.

Jego wygląd architektoniczny jest interesujący zarówno ze względu na starożytność budynku, jak i ze względu na orientację na bizantyjskie tradycje architektoniczne.

  • Kopiec cara to starożytne cmentarzysko, zbudowane według naukowców w IV wieku p.n.e. To lokalna wersja starożytnej egipskiej piramidy i choć jej wysokość nie jest tak imponująca, to nadal jest dość duża – jej długość sięga 37 metrów.
  • Twierdza Kercz można go nazwać stosunkowo nowym zabytkiem – powstał dopiero w 1877 roku i być może nie jest tak imponujący jak średniowieczne zamki. Ale ta próbka architektury obronnej przetrwała dobrze w swojej stosunkowo krótkiej historii, dlatego pozwala wyrobić sobie własne wyobrażenie o tym, jak granice państwowe były chronione półtora wieku temu.
  • Krypta Demeter można nazwać stosunkowo mało znaną notatką, ale z pewnością spodoba się tym, którzy zawsze chcieli zobaczyć prawdziwą sztukę naskalną. To prawda, że ​​tutaj rysunek starożytnej greckiej bogini został narysowany nie przez jaskiniowców, ale przez bardziej nowoczesnych i cywilizowanych Hellenów, ale nadal naukowcy datują ten rysunek tylko na I wiek naszej ery, co oznacza, że ​​ma około dwóch tysięcy lat.
  • Twierdza Yeni-Kale nie tak dobrze zachowany jak ten o tej samej nazwie w stosunku do współczesnego miasta, ale pod względem większości parametrów jest ciekawszy. Przede wszystkim jest to prawdziwa turecka twierdza – pod względem architektonicznym zupełnie inna od tego, do czego przywykła większość naszych rodaków.

Ponadto pod względem starożytności przewyższa rywala, ponieważ jego historia sięga około trzystu lat.

  • W regionie Kercz również na uwagę zasługuje Dolina Wulkanów, położony w pobliżu wsi Bondarenkovo.Nie ma tu lawy - erupcje występują z gliną, wodą i parą. Prawdziwy wulkan oczywiście wyglądałby jaśniej, ale ten jest bliski i całkowicie bezpieczny.

Wypoczynek dla turystów

Na plaży można wylegiwać się w klimacie umiarkowanym w wielu miejscach – do tego wystarczy wydostać się na najbliższe jezioro lub rzekę, wtedy nie trzeba będzie daleko podróżować. Ośrodek jest dobry, ponieważ nie tylko posiada pewne właściwości przyrodnicze i klimatyczne, ale poza plażą jest w stanie zaoferować również ciekawą rozrywkę. Tak właściwie, w każdym nadmorskim mieście nasyp jest interesujący, tutaj nosi nazwę Aleksandrowskaja - stamtąd można przynajmniej podziwiać piękne pejzaże morskie. Miejscowi uwielbiają tu spędzać czas, a dla gości miasta z pewnością będzie to ciekawe.

Jeśli chodzi o rozrywkę, może być tu trochę mniejszy wybór niż w Jałcie czy Sewastopolu, ale nawet tutaj można wymyślić coś ciekawego. Na przykład z Kerczu organizowane są wycieczki rowerowe do twierdzy Arabat. Taka wycieczka w nieznane miejsca jest zawsze ciekawa, zwłaszcza że trasy nie można nazwać krótką – ciągnie się ona na 60 kilometrów.

Jednocześnie po drodze można zobaczyć wiele ciekawych rzeczy – oprócz samej twierdzy uczestnicy rowerowej przejażdżki odwiedzają także gorące źródła i farmę strusi.

Wielu naszych rodaków uważa, że ​​surfing to zamorskie hobby, które na naszym terenie jest niemożliwe lub niewygodne do uprawiania. To oczywiście błędny punkt widzenia – w Kerczu jest dogodne miejsce do uprawiania tego sportu, a jednocześnie ośrodek umożliwiający początkującym zdobywanie pierwszych umiejętności pod okiem instruktora. Jeśli jesteś zainteresowany, udaj się na Mierzeję Arshintsevskaya.

Zapewniona w Kerczu i niezwykle romantyczna opcja na rekreację w postaci lotu balonem. Właściwie sam fakt latania na takiej rzeczy zostanie już w pamięci na całe życie, a szczęśliwy aeronauta jeszcze długo będzie chwalił się swoim doświadczeniem przyjaciołom i znajomym.

W tym przypadku zwykle loty odbywają się gdzieś poza miastem i w głębi kontynentu i tylko tutaj z góry będziesz miał wspaniałe widoki zarówno na bloki miejskie, jak i na morze.

W Kerczu nie ma nic zupełnie wyjątkowego dla dzieci, ale jest wszystko, co można uznać za „standardowy zestaw wypoczynkowy”. Tutaj znajdziesz kawiarnie dla dzieci i różne centra rozrywki, a także atrakcje i „banany”, na których jeżdżą po morzu. Niezwykłością wyróżniają się wycieczki na miejscową hodowlę strusi, gdzie można podziwiać nie tylko dorosłe, dziwaczne ptaki, ale także nietypowo wyglądające pisklęta.

Jeśli czysto kerczeńskie zabytki to dla Ciebie za mało, a nie możesz opuścić Krymu bez oglądania innych ciekawych miejsc, w jednym z lokalnych biur podróży możesz zamówić wycieczkę po głównych „atrakcji” półwyspu. Oczywiście nie jest zbyt wygodne, że Kercz znajduje się na samym skraju Krymu - dotarcie do innych głównych ośrodków turystycznych zajmie dość dużo czasu. Jeśli jednak jesteś podróżnikiem, koniecznie odwiedź następujące miasta (w nawiasach - odległość w jedną stronę i średni czas podróży samochodem):

  • Feodosia (100 kilometrów, 1,5 godziny);
  • Koktebel (116 kilometrów, 1,5-2 godziny);
  • Sudak (149 kilometrów, 2-2,5 godziny);
  • Ałuszta (227 kilometrów, 3-3,5 godziny);
  • Bakczysaraj (253 kilometry, 4-4,5 godziny);
  • Jałta (261 kilometrów, 3,5-4 godziny);
  • Evpatoria (272 kilometry, 4-4,5 godziny);
  • Sewastopol (290 kilometrów, 4-4,5 godziny).

Opinie urlopowiczów

    Komentarze turystów z Kerczu można podzielić na dwa typy: od tych autorów, którzy nie są rozpieszczeni lub nawet po raz pierwszy znaleźli się na morzu, oraz tych, którzy mają się z czym porównywać.

    Jeśli jesteś jedną z niezepsutych osób z minimalnym doświadczeniem w podróży, prawdopodobnie spodoba ci się tutaj. Jest tu wszystko - morze ciepłe, plaże piaszczyste, platformy widokowe przepiękne i atrakcje. Jeśli chociaż raz wyjdziesz na wycieczkę do innego ważnego miasta Krymu, możliwe, że twoje wrażenia po wakacjach pozostaną widoczne i niewidoczne.

    Dla tych, którzy byli w Turcji, a przynajmniej w Jałcie, Kercz wydaje się w najlepszym razie lotniskiem zapasowym:

    • jest tak blisko południa, ale nadal nie na południe, bo nie ma palm - a były tylko rzut kamieniem;
    • otaczająca przyroda jest nijaka - gór, jak w wielu krymskich kurortach, nie można znaleźć w pobliżu;
    • obecność portu, a nawet dużego, przekreśla wszelkie nadzieje, że woda będzie czysta - niektórzy nawet nie odważyliby się tu pływać;
    • Nie bez powodu Kercz uważany jest najpierw za port i ośrodek przemysłowy, a dopiero potem za kurort – tak jest naprawdę i nawet ruiny Panticapaeum tu nie pomogą.

    Aby zapoznać się z przeglądem Kerczu, zobacz wideo poniżej.

    bez komentarza

    Moda

    Piękno

    Dom