Charakterystyka i położenie Cape Chameleon na Krymie

Zadowolony
  1. Opis atrakcji
  2. Legenda o Toprah-Kaya
  3. Jak się tam dostać?

Krym nie jest na próżno uważany za jeden z najbardziej malowniczych zakątków naszej rozległej ojczyzny. Ogromna ilość atrakcji i ciekawych miejsc o długiej historii znajduje się na małym placu i zachwyca turystów swoim pięknem. Jednym z najbardziej tajemniczych miejsc we wschodniej części Krymu jest owiany ciekawą legendą Przylądek Kameleon. Ogromna liczba turystów co roku odwiedza ten pomnik przyrody, aby podziwiać piękny widok i główną cechę przylądka - możliwość zmiany koloru.

Kameleon oferuje między innymi piękny widok na Koktebel i całe wschodnie wybrzeże.

Opis atrakcji

Cape Chameleon znajduje się we wschodniej części Półwyspu Krymskiego, w pobliżu wsi Koktebel. Zewnętrznie przypomina długi i wąski pas, sięgający 70 metrów w głąb morza i dzielący 2 zatoki. Najwyższy punkt znajduje się 61 metrów nad poziomem morza. Spiczasty kameleon powstał z popiołu glinianej skały wyrzuconej, sądząc po wynikach badań geologicznych, przez wielki wulkan Karadag.

Stało się to wiele wieków temu, a teraz atrakcja zamyka ogromną zatokę Koktebel od strony północno-wschodniej. Sama zatoka składa się z kilku zatok. Przylądek kończy się stromym klifem wchodzącym w głąb Morza Czarnego.

Ta atrakcja to naturalna granica, która oddziela 2 dobrze znane naturalne zatoki: Tikhaya i Dead. Są również miejscem spotkań dużej liczby turystów. Spokojna zatoka znajduje się po wschodniej stronie przylądka i jest tak nazwana ze względu na spokojny klimat, który nawet podczas burzy nie zakłócał spokoju mieszkańców.Zmarli są z zachodu, tu wiatry szalały z siłą i siłą i stały się przyczyną wraków wielu statków. W muzeach Krymu można znaleźć stare mapy morskie z XIV wieku, przedstawiające Przylądek Kameleon.

Miejsce to otrzymało tę nazwę z dwóch powodów. Przede wszystkim ze względu na swoją główną cechę – możliwość zmiany koloru. Faktem jest, że grzbiet składa się z łupków gliniastych, które przybierają różne odcienie w zależności od kąta padania światła słonecznego. Unikalną cechę glinianej skały można obserwować przez cały dzień i można zaobserwować wszelkiego rodzaju wariacje.

Rano Kameleon staje się niebieskawy, po południu piaszczysty, o zachodzie słońca piękny fioletowy odcień, a wieczorem Kameleon nabiera fioletowego odcienia.

Podobne przemiany zachodzą przez cały rok, nawet zimą. Przylądek zaleca się obserwować z wybrzeża, a nie z morza, dzięki czemu można lepiej zapoznać się z jego wyjątkowością. Innym powodem, dla którego grzbiet ma swoją nazwę, jest jego kształt przypominający jaszczurkę, oglądany z boku lub z powietrza. Atrakcja ma inną nazwę Toprakh-Kaya, co w tłumaczeniu z języka tatarskiego na rosyjski oznacza „glina skała” lub „skała błotna”. Pod tym tytułem peleryna jest oznaczona na starożytnych mapach.

Niestety wiosną 2016 roku skała uległa częściowemu zniszczeniu. Podstawa Toprakh-Kai została zmyta przez wodę i zapadła się prosto do morza, ponad 100 m2 gliny trafiło do zatoki Koktebel. Stopniowego niszczenia przylądka nie da się powstrzymać, jednak według wypowiedzi naukowców proces całkowitego zniknięcia przylądka potrwa jeszcze kilka stuleci. Struktura gliny jest zbyt miękka, aby wytrzymać ulewne deszcze i wodę z wiosennego topnienia śniegu.

Strumienie wody stopniowo erodują łupki i pozostawiają na nich duże pęknięcia. Jeśli przyjrzysz się uważnie, zauważysz, że cała Toprakh-Kaya jest nimi usiana. Sądząc po starych mapach, zniszczenia rozpoczęły się dawno temu, gdyż pokazują, że w XIV wieku Cape Chameleon był znacznie dłuższy i szerszy.

Obecnie z ogromnego grzbietu pozostała tylko szeroka skała o wysokości 61 metrów z wąską ścieżką wybrukowaną dla turystów. To po raz kolejny dowodzi słuszności przypuszczeń naukowców, że przylądek rok po roku będzie „topił się”, aż w końcu zniknie z powierzchni ziemi.

Legenda o Toprah-Kaya

Z nazwą przylądka wiąże się ciekawa historia, którą przewodnicy lubią opowiadać turystom. Znalazłem ją w jednym z tureckich źródeł. Legenda głosi, że w 1475 roku jeden ze statków Imperium Osmańskiego przypadkowo wpłynął do jednej z zatok, gdzie został zaatakowany przez ogromnego potwora, bardzo podobnego do hybrydy kameleona i węża. Niestety tureccy żołnierze nie byli w stanie pokonać potwora i wszyscy zginęli.

Wśród pasażerów statku była turecka wiedźma, która według legendy zamieniła kameleona w glinianą skałę. Oczywiście wszystko to brzmi nieco niewiarygodnie, ale, jak mówią, w każdej legendzie jest, choć małe, ale ziarno prawdy.

W końcu Toprakh-Kaya naprawdę wygląda jak gad i to pod dowolnym kątem, a możliwość zmiany cienia w ciągu dnia po raz kolejny sugeruje, że historia jest wiarygodna.

Jak się tam dostać?

Przewodnicy zalecają jak najszybsze odwiedzenie atrakcji Zatoki Koktebel, ponieważ ze względu na zniszczenia już i tak bardzo niebezpiecznie jest chodzić po przylądku, i tylko najbardziej zdesperowani ekstremiści mają odwagę dostać się do głowy Kameleona. Szlak stał się bardzo wąski, a jeśli osuwiska będą się powtarzać z taką samą częstotliwością, można go całkowicie zamknąć, aby chronić ludzi przed upadkiem. Jest wysoce prawdopodobne, że za kilkadziesiąt lat nawet początek ścieżki stanie się niedostępny dla turystów.

Wiele osób narzeka, że ​​szlak jest już tak wąski, że trudno się po nim chodzić, a nawet najmniejszy powiew może zerwać. Z tego powodu przejście wzdłuż Toprakh-Kaya jest surowo zabronione dla dzieci, a wielu dorosłych odmawia tak ekstremalnego spaceru, nawet z wierzchołka przylądka otwiera się oszałamiający widok na całą zatokę Koktebel i wybrzeże Krymu.

Podczas gdy przylądek stoi nieruchomo, corocznie odwiedzają go tysiące ludzi, którzy odpoczywają na wschodnim wybrzeżu Krymu. Od Koktebel do przylądka jest około 4 kilometrów, czyli całkiem sporo. W pobliżu znajduje się kolejna atrakcja - grób jednego ze słynnych pisarzy Srebrnego Wieku M. Wołoszyna. Został pochowany na szczycie góry Kuchuk-Yenishar.

Najłatwiej jest podjechać samochodem do kamiennej jaszczurki, gdyż pojazd ten podjeżdża bezpośrednio do niej. Można się tam również dostać busami lub autobusami, jednak trzeba przejść kilka kilometrów na piechotę. Aby znaleźć się na grzbiecie, musisz najpierw dotrzeć do wsi Koktebel. Regularne autobusy dojeżdżają do polnej drogi, która łączy przylądek z sąsiednią wioską Ordzhonikidze, można nią jechać lub iść bezpośrednio do skały.

W recenzjach turyści polecają odwiedzenie Kameleona latem, kiedy klimat jest najprzyjemniejszy. Wielu radzi przyjechać na przylądek po południu, a najlepiej o zachodzie słońca, aby lepiej zobaczyć, jak kameleon zmienia kolor.

Możesz dalej patrzeć na piękno Cape Chameleon.

bez komentarza

Moda

Piękno

Dom