„Cała się trzęsłam”: Alice Mon opowiedziała, jak opuściła swojego męża tyrana
Artystka uczestniczyła w programie „Los mężczyzny”, w którym szczerze mówiła o nieudanym małżeństwie. Alice Mon nazywa swojego męża geniuszem zła – tak to się dzieje, był muzykiem i kompozytorem na wysokim poziomie, ale dla żony był okrutnym człowiekiem.
Piosenkarka przez długi czas wierzyła, że jej mąż okazuje miłość w szczególny sposób, ale później zdała sobie sprawę, że to postać. Po raz pierwszy Siergiej Murawiow podniósł do niej rękę z zazdrości.

Zabrałem syna, który był ostatnią kroplą
Alice Mon wielokrotnie chciała zakończyć toksyczny związek, a ostatnią kroplą była sytuacja, gdy Muravyov zabrał syna w nieznane miejsce. Kiedyś po prostu spakowała swoje rzeczy i uciekła z chorym synem, nie mając w kieszeni rubla, i zapłaciła taksówkarzowi obrączką ślubną.
„Nie sądził, żebym mogła uciec z moim chorym synem. Oczywiście cały się trząsłem… ”- powiedział artysta, nie odchodząc jeszcze w pełni od tego, co się wydarzyło.
Alisa Mon i jej syn przez kilka dni mieszkali z przyjaciółmi, a następnie wyjechali do rodziców na Slyudyanka. Ponieważ piosenkarka potrzebowała pieniędzy, postanowiła wystąpić w Togliatti na święta Nowego Roku, gdzie poznała swojego męża ... Według piosenkarki straciła głos ze strachu.
Po rozstaniu Siergiej Murawiow nie chciał komunikować się ze swoim synem, zmarł 2 lutego 2020 r., Zdiagnozowano u niego onkologię.