Manicure "nagi" - eksperci opowiedzieli o nowym trendzie paznokci
Nie daj się zwieść nazwie - Manicure „nagi”... Właściwie nie trzeba niczego eksponować, poza pojedynczymi fragmentami płytki paznokcia. Ten konkretny manicure został uznany za jeden z najciekawszych nowych trendów w stylizacji paznokci. Opiera się na zapomnianym starym, klasycznym na zawsze - Francuski.
Francuski pojawił się prawie trzy dekady temu, ale do dziś nie traci na aktualności. Projektantom udało się jednak uzupełnić, przemyśleć i wprowadzić ulepszenia do zwykłej kurtki. Pojawił się więc nowy trend, który według stylistów świetnie sprawdza się zarówno na lato, jak i nadchodzącą jesień.


Manicure „nagi” to modny rodzaj zdobienia paznokci, który polega na tworzeniu wyraźnego geometrycznego wzoru za pomocą kolorowych lakierów. Ale nie cała płytka paznokcia jest lakierowana, a tylko jej część. Mówi o tym Jeff Pink, założyciel marki ORLY.
Wykonanie takiego obrazu nie jest trudne. Istnieją dwa główne sposoby. W pierwszym przypadku na płytkę paznokcia nakłada się początkowo warstwę przezroczystego lakieru, a dopiero potem mistrz może eksperymentować z kolorowymi wzorami geometrycznymi. Odbywa się to za pomocą cienkiego pędzla. W drugim przypadku stosuje się specjalny szablon wykonany z taśmy klejącej.
Jest przymocowany do płytki paznokcia, nakreślając zarys przyszłego wzoru, a następnie gwóźdź maluje się szablonem w zwykły sposób. Szablon jest usuwany. Jeśli pierwsza metoda jest trudna do wykonania bez wykwalifikowanego mistrza o dobrych artystycznych skłonnościach, to druga jest dość dostępna dla wszystkich, nie tylko w salonach, ale także w domu.




Styliści nazywają manicure „nagim” negatywna przestrzeń... I to wyraźnie pokazuje Francuskie trendy w manicure, wynaleziony przez Jeffa Pinka. Nawiasem mówiąc, stało się to zupełnie przypadkowo. Jeff został poproszony o małą przysługę przez przyjaciela stylistę, który pracował w Hollywood nad obrazami bohaterów filmowych i bohaterek filmowych.
Stylistka musiała wymyślić okładkę na paznokcie, którą można łatwo dopasować do każdego kobiecego wizerunku, ponieważ podczas kręcenia różnych scen aktorki musiały kilkakrotnie przemalowywać paznokcie, aby pasowały do postaci. To było czasochłonne. Uniwersalny manicure rozwiązałby ten problem. I zdecydowałem. Francuski manicure jest kochany przez wszystkich i stała się jedną z najbardziej udanych nici do paznokci w historii.

Trudno przewidzieć, czy jego aktualna zmodyfikowana wersja będzie miała tak samo długą żywotność. Manicure „nagiego” nie można nazwać uniwersalnym i prawie nie można go zastosować do żadnego obrazu. Taki manicure doskonale ozdobią i uzupełnią wizerunek pań, tych, którzy zebrali się na sympatyczną imprezę, na wakacjach, pracują w dziedzinie kultury i masowej rozrywki, dla osób sportowych, aktywnych i mobilnych, nie będących zwolennikami surowego stylu ubierania się.




